Kocham Cię!
To takie trudne słowa...
Co Nieco o Mnie :)
Imię : Klaudia
Nazwisko : Po tatusiu :D
Pseudo: Claudia, Klaudusia :D
Ulubione kolorki : Czerwny, Czarny, Zielony :D 
Nie lubię: Żuli pod sklepikiem xD, Głośnych miejsc
Nienawidze: Chamstwa, Kłamstw, Wyśmiewania się z kogoś
Uwielbiam: Pisać wiersze, Samotność
Kocham: Mojego psa =)
Ulubiony Film: Tylko mnie kochaj, Cinderella Story
Ulubiona wokalistka: Avrilcia Lavigne oczywiście ;P






















Zagubiona

Przez długą drogę życia szłam,
Raz było źle, a raz wspaniale.
Ból samotnego cierpienia znam,
Dotąd walczyłam wytrwale.
Zgubiłam miśki i lalki,
A z nimi mój promienny uśmiech...
Chyba mam już dość walki,
Muszę promień szczęścia odnaleźć.
Muszę dojść do gwiazd -
Tam gdzie do nieba wjazd.
Muszę dojść do słońca...
Muszę dojść do końca!
Nie wiem, czy mam tyle sił?
Nie wiem, czy do końca dotrę?
Wiem, że muszę wierzyć, że się uda,
A wtedy do szczęścia dobrnę! 


Idiotyczny bal

Chętnie bym się rozpłakała.
Tylko bym łkała i łkała.
Ale tu – nie mogę!
Bo nie jestem na samotnej drodze.
A chciałabym teraz najbardziej,
W domu, W pokoju –
Wykrzyczeć całą złość!
Wykrzyczeć, że mam dość!
Potem wylać cały smutek.
Bez kłamania, bez „ogródek”.
Powiedzieć komuś:” Już brak mi sił!”
Powiedzieć komuś:” Nie chcę już by świat mnie bił”
Zamknąć oczy, pełne łez.
W mroku odpłynąć w dal,
Skończyć ten idiotyczny, okrutny bal. 

Szczęście

Szczęściem jest to, że mogę tu być.
Szczęściem jest wierny pies obok drzwi.
Szczęściem jest mama, czasem wroga.
Szczęściem jest w krześle połamana noga.
Szczęściem jest Księga Wspomnień w mej głowie
I ciekawość, co ona za tydzień mi powie.
Szczęściem jest to, co mam.
Szczęściem jest to, co komuś dam.
Szczęście codziennie do twych drzwi puka.
Jeśli go nie wpuścisz - w sercu będzie luka. 

By przenosić głazy...

Czemu wszyscy się czepiają?
Przecież nawet mnie nie znają!
Czemu zawsze rozkazują?
Co mam robić pokazują!
Jestem tu tylko, by usługiwać
I to ma być przyjaźń prawdziwa?!
Wszystko muszę akceptować,
Kiedy trzeba – powinszować.
W zwykłe dni mam się nie odzywać,
Nic nie robić, nie wydziwiać...
Potem, gdy płaczę w kącie, bo mam dość,
Potem, gdy chcę wykrzyczeć całą złość,
Przychodzi kolejna lista rozkazów...
Rozpoczyna się na zdmuchaniu świec, a kończy na przesuwaniu głazów!

Koło Fortuny...

Tyle dni czekania,
Tyle w nich rozczarowania.
Tyle w nich płaczu i łez...

Wtedy nie pachniał żaden bez!
Nie smakowało żadne jedzenie,
Nie odprężało do parku chodzenie...
Znaczenia nie miały te wszystkie prezenty,
Bo cierpienia i smutki górę nade mną wzięły!

Wreszcie to skończyłam,
Wreszcie w niebie żyłam.
A to za sprawą żyletki,
Bo miałam dość życia – piekielnej ruletki. 



     "Milcz! Niech serce
     Mówi za Ciebie... "










Statystyki :)
odwiedziło mnie:
 
2333
Zostawiło po sobie ślad:
 
585
Wpisało się do księgi:
 
28
Notki
2008-01-25 Bywa...

x))

Bez żadnego powitania.. :* 

Życie nie jest sprawiedliwe, ale jest sprawiedliwsze od śmierci.

Jeśli nie masz dla kogo żyć, żyj na złość innym :* 



_______________________________________

No więc.. Stwierdziłam, że opieranie się na wspomnieniach mi nie wychodzi ;/ To nie ta zasada.. Nie ta bajka.

Witamy w prawdziwym świecie, tu wspomnienia się nie liczą...

                                  Więc już nie oglądam się za siebie tak często...

`Bo niebo mnie nie chce, a piekło boi się, że nim zawładnę

    I nie wiem, czym teraz żyję. Na pewno nie marzeniami,
Nie wspomnieniami, Nie szarymi realiami... I nie miłością.

             
A do serca nie dopuszczam nadzieji

Jedynym sensem teraz, jest przyjaźń,
Ale tylko ta prawdziwa x*******

                    
Dziękuję!

__________________________________

I już nie przeraża mnie, pytanie:
Co będzie jutro?


A Kotek jest chory i leży w łóżeczku.. x((


2008-01-05 x*
Jedna z wielu ...

Błądzę wśród gwiazd-
Nie poskładanych.
Szukam myśli-
Nie poukładanych.
Wierzę ludziom-
Niepoważnym,
Rzucającym słowami po
Wietrze nieprzyjaznym.

Kocham tych,
Których nie powinnam,
A nienawidzę tych,
Których powinnam kochać.

...A najgorsze jest to,
Że nie widzę w tym sensu,
Sensu życia...

Może on też gdzieś wśród planet błądzi,
Ludzkimi sercami uparcie rządzi,
A mnie po prostu przeoczył, przegapił,
Nie usłyszał, nie wyczuł, nie zobaczył.
Ja- Jedna mała duszyczka po niebie się pałęta,
Bo na Ziemi nie było dla niej miejsca... 

******************************************

No więc.. x) Długo nie pisałam :D Nawet bardzo ;P. 
Podsumowania roku nie zrobiłam .. Bo nic nie pamiętam xO xDD

Ostatnio, tak jakoś dużo się wydarzyło.. Znaczy jeszcze niegdyś działo się więcej.. No ale ostatnio wszystko zwolniło tempo ... Wszystko ucichło.

******************************************

Nadzieja


Jakaś siła, której... NIE ZNAŁAM.
Coś mi zwróciła, coś czego nigdy NIE POTRZEBOWAŁAM,
Coś, co zawsze miała i nagle to STRACIŁAM.
Siła, w którą do niedawna NIE WIERZYŁAM.

Siła, zwana LOSEM,
Uchroniła mnie przed cierpienia kolejnym ciosem.
Obdarzyła mnie NADZIEJĄ-
Pomysłem, którego skutki smutki rozwieją.

To ona- NADZIEJA NA LEPSZE JUTRO,
Sprawiła, że rytuał zmienił swoje obyczaje.
 



                                     .. No właśnie ..  



***************************************

A dziś.. Taki dzień jak każdy inny.. 

Krótki, Męczący i Wyjątkowy .


                                                 Z całusami dla JuSi x* KC x*



2007-12-02
Strach

Strach...
Przed każdym kolejnym krokiem,
Który miałby mnie do Ciebie zbliżyć.
Strach...
Przed każdym kolejnym spojrzeniem,
Którym możesz mi coś wytłumaczyć.

Boję się, lecz tak pragnę...
Zbliżyć się do Ciebie o kolejny krok,
Poczuć na sobie Twój ciepły wzrok,
Wybudować kolejny most,
Zmniejszyć barierę, między nami.

Jak mam złamać – to przerażenie?
I boję się zapytać:
Gdzie jesteście... przyjaciele? 



Moje S.o.S nie ma sensu..
 


Ja.. PRoszE .PoMożcie.. ;( . Bo ja Nie wiEm .. Co ja Mam zroBić.. Ponoć strach towarzyszy wszystkiemu co piĘkne. ale jAk go poKonaĆ. ?


Na koChAm to ChyBa zA mAło.

                     jA

TylKo CIebIe prAgnĘ,
       TylKO CiebiE ChcĘ!! 




2007-11-10 Może po prostu się boję?

2 Kolory

Wydajesz mi się kimś ważnym,
Mądrym, troskliwym, odważnym.
Wydajesz się zabawny i wesoły,
Tak pragnę choć jednej z Tobą rozmowy! 


Bo wtedy, sama... Ja! Cię poznam,
Przecież to nie trudne, tak chyba można.
Tylko jak ja mam w Tobie coś dojrzeć,
Jak mam radośnie na świat spojrzeć?

Me oczy – jak psa,
Maleńka gama kolorów ma...
Jedna głęboka, straszna czerń
I jedna obojętna, zimna biel.
Co mam wybrać?
Jaki kolor oczom przybrać?
Tajemniczą przepaść – czerń,
Czy obojętną Syberię – biel?
I nadal tymi dwoma kolorami wierzę,
Że ktoś tam daleko moje brudy pierze.
Moje myśli, tak porozrzucane – porządkuje,
A w sercu uczucia energicznie wertuje
I szuka tego, które pomoże mi wstać,
Tego które sprawi, że przestanę się bać:
Spojrzeć Ci w oczy, prosto w twarz
I tylko dwoma kolorami, wyrazić, co naprawdę masz.
To taka mała rzecz, taka poraniona i krucha,
Nawet Śmierć nie widziała tak słabego serducha!
Tak! To moje serce, a przynajmniej jego część,
Część, która odczuwa z Twoim sercem więź.
I choć ona malutka, gdzieś w kąciku się kryje,
Chyba nikt jej na razie nie rozmyje!
Bo ta część to postać, przypominająca ducha,
Ni nie straszy, ni nie komedjuje,
by widzowie mieli uśmiechy od ucha do ucha-
Ona chowa się, boi lecz - rozumie,
Swoją czarno-białą posturę.
Ma nadzieję, że ktoś kiedyś taki będzie,
Co szczęśliwe kolory rozsieje wszędzie!
A teraz, chce żebyś to był ty,
Pragnie by przestały płynąć cierpienia łzy.
Pragnie, bym przestała czarno i biało o życiu śnić.

No właśnie.. Boję się spojrzeć w Twoje oczy.. Boje się, że znów mnie zauroczą.. Boję się, że znów przez całą noc, nawet we śnie będę miała je w głowie.. Bo to taki wspaniały obraz.. Boję się, że moje oczy zdradzą to co czuję..Boję się, że to wyśmiejesz :( I szukam w sobie uczucia, które zniweczy strach.. No i jest mi ciężko, bo nie ma we mnie nic takiego.. Na innego spojrzę bez problemu, ale od Ciebie uciekam.. Uciekam, choć wciąż mnie coś do Ciebie ciągnie ;( 

To niesprawiedliwe!! To wszystko jest takie pojebane ;/ Już mam dość.. Mojego losu! Dlaczego moje życie musi być jak na jakimś lodowisku? Gdzie ciepłe uczucia odbijają się od ścian, a ja próbuję je dogonić.. Ale niestety, nie umiem jeździć na łyżwach.

A jeśli chodzi o wiersz.. To chyba najdłuższy jaki napisałam. Bardzo mi się podoba.

2007-11-03 Jesienna Deprecha ;/

No tak... Bardzo dawno mnie tu nie było... Założyłam hasło, więc po co miałam tu coś pisać? Jednak... nie usunęłam bloga. Szkoda mi było... Już tyle czasu go pisałam... Tyle tutaj zapisanych słów... I żadne, nawet maleńskie "i" ma znaczenie, nie jest puste.


Dużo się działo... Ale nie będę opowiedać... za dużo tego... 

Kiedy zaczęła się szkoła... Było mi ciężko... Nowe otoczenie itp. Ale teraz już jest ok... Tylko... no nie ze wszystkim;/ 

Teraz kiedy minęło trochę czasu od tego magicznego pierwszego spojrzenia, widzę, jak to na prawdę było.

No ok, nie będę owijała w bawełne. Spodobał mi się jeden chłopak... I wiecie look i te sprawy... Na początku było fajnie.. Ahh to jego zadziorne spojrzenie =), ale potem... stwierdziłam, że to nie ma sensu, a teraz... kiedy na to spojrzę tak jakby z boku.. To widzę, że ja natarczywie szukam kogoś... Osoby, która mogłaby być bliska... Chłopaka, który mógłby być kimś więcej niż przyjacielem. 

Cały ten mur, który w około siebie wybudowałam w wakacje, opadł. Pozwoliłam się komuś poznać.. Zrobiłam wszystko, żeby naprowadzić jakoś los.. Żeby dał mi szansę.. 

Ale czy takie natarczywe szukanie kogoś jest dobre? Ja nie wytrzymam już samotności.. Chyba mi się już przejadła.. 
I co zrobić? Kiedy nie ma się z kim iść na spacer.. No sorry.. niby się ma przyjaciół, ale kiedy się pragnie czegoś więcej? A jakoś nie idzie tego dostać;/ ? I co zrobić, kiedy co wieczór, oglądając obojętnie jaki serial lub film, gdzie istnieje choć jeden wątek miłości.. Przychodzi żal..cierpienie..smutek.. I taka chęć płaczu... Ale ja już nawet nie mam siły płakać.. .  

____________________________________

Śmierć pośpiesznego strachu o życie.

Wszyscy się śpieszą,
By wejść do wagonu,
By nie doświadczyć uczucia zgonu-
Śmierci czegoś bardzo ważnego.
Śmierci wesołego, radosnego, zabawnego,
A zarazem smutnego, dołującego-
Śmierci pośpiechu.

Dlaczego?
Czy oni tak jak ja, boją się czasu?
Żyją w strachu o stratę własnego lasu?
Lasu, w którym teraz żyją z innymi,
Tymi złymi i tymi dobrymi...

Oni tak pędzą, w stronę ruszających wagonów,
Ja tylko szeptem proszę:
„Wyrzućcie mnie z tego pociągu,
o nazwie Życie”.
I nie potrafią spełnić mej prośby,
Bo są pod kierunkiem Boga,
A on im na to nie pozwala,
Bo on tylko zmarłe dusze wyzwala...

Ja? Niczym się od nich nie różnię!
Żyję – Bo żyję. Z dnia na dzień z tą samą melodią.
Z tymi samymi słowami, z tą samą prośbą. 













Już dość... ;(

I prosZę! niE mówCie mI, żE wysTarcZy, żE czYmś Się zaJmę, A mi pRzejDziE.. To niE dziAła.. =((((
I jA wIeM, żE iNnI mAjĄ gOrSzE pRoBlEmY.. 
aLe tE mNiEjSzE tEż TrZebA rOzWiĄzAć.
I sZkOdA żE mAm TylE PomYsłÓw nA roZwiąZaniE pRoblEmóW iNnych A niE potRafiĘ poRadziĆ soBiE ze SwoimI... ;((((..
A JedNak , DzięKI żE jESTeŚciE!!

Justyś =*
Gosia =* 


                                                              .Claudia.


2007-10-06 To wszystko jest takie trudne...
No właśnie... Wszystko takie trudno, że aż trudno sobie z tym poradzić :(( Boję się że nie potrafię...  
W sercu czuję pustkę :( Bo tak to już jest, że człowiek musi kogoś kochać... A ja nikogo nie kocham :(
A może nie jestem jeszcze dojrzała? żeby kochać... A bardzo bym chciała :( Bo może ja chcę być z kimś tylko na pokaZ? to okrutne... ale ... może tak jest? :(( Pusto mi tu ... i to bardzo... 

 
OCeaN cIerPiEniA, faLe rAdoŚcII...
A u mNie tEraZ niE mA wiAtrU... ;( ;( ;( ;( ;( 

2007-09-20 ...

Bo to było jak droga... Długa i z przeszkodami... Ze skazami... ale jechałąm dalej. I to coraz szybciej, bo wiedziałam, że keidyś się skończy. I nagle sie skończyła... I spadłąm na samo dno. Bo to już nie moglo dłużej trwać... 
Nie powiedziałam Co tego co chciałam powiedzieć... Nir pokazalam ci tego co chciałam pokazać
Nie zdążyłam.

Czemu ranisz tak każdą dziewczynę? To twój rytułał, zwyczaj, modlitwa czy co ?! ;/ ...

Przykro mi kiedy wspominam tą ostatnią klasę.. Niedość, że rozstałam się z nimi... Ze szkołą... To jeszcze musiałam się rozstać z tobą - z osobą którą kochałam... i ktyóra tego nie doceniła tylko wykorzystała;/

2007-09-19
Czy to źle, że mam wspomnienia?
Takie, których nikt z Was nie ma.
Przeżyłam coś, co każdy z Was przeżywa,
Ale na swój sposób to mierzyłam,
Obliczałam, analizowałam,
Narobiłam błędów i... przystopowałam.
Zakończyłam z wielkim wrzaskiem,
Hukiem, bólem, przysypałam piaskiem.
Dobrze wiem co, lecz nie wiem czemu,
Rozkopało to,
I zrodziły się wspomnienia.
Wiem, że to była muzyka,
Znajome miejsca,
Uczucie, jakby zegar tykał.
Miłość – rzecz piękna,
Lecz ja się jej boję...


Czy jeśli już nie kocham, nie powinnam wspominać? I smucić się na każde takie wspomnienie...
Ale wracam do tych chwil... Do tych piosenek... Do nut... Do słów... Do miejsc... Do Waszych serc, kiedy w tym siedziałam... Pomagaliście, pocieszaliście... A potem sami mnie zraniliście.

I ŻAŁUJĘ, ŻE NIE MOGŁAM Z TOBĄ DOTKNĄĆ NIEBA.
I ŻAŁUJĘ, ŻE ZMARNOWAŁAM UCZUCIE.
ALE NIE ŻAŁUJĘ, ŻE SIĘ TYLE NAUCZYŁAM...
 


2007-09-18 Gwiazda

Hej ;* 

Dawno nie pisałam, ale wiecie jak to jest... Ciągle nauka ;/. Teraz mam mnóstwo czasu na robienie różnych rzeczy, które niewymagają wychodzenia z domu, a najlepiej z łóżka ;D Choora jestem ;( No i tak siedzę pod kołdrą już drugi dzień i umeiram z nudów. Już wolałabym chodzic do szkoły. 

_____________________________________________________
Co do tytułu...

Tak na prawdę każdy jest w swoim życiu gwiazdą. KAŻDY! Bez wyjątku ;)). I nie chodzi tu, ile kto ma znajomych, ile ludzi o nim słyszało... Ważne, że sami kierujemy swoim postępowaniem i ogólnie - całym życiem.Nie ważne jest, czy mamy dobry, czy zły dzień. Ważne jest to, czy jesteśmy po prostu sobą.

Po co mamy udawać... Po co klonować? Gdyby wszycy byli tacy sami, świat byłby okropny, a zamiast wiatru, wiałoby nudą!

Styl to nie ubiór, tylko coś z cyzm się rodzimy, coś co jest w nas, w głębi serca. Trzeba to tylko odnaleźć.

......................................................................

Miłość

Miłość... Co to jest?
Co zrobić, by nie nastał jej kres?
By w nas szczęśliwie żyła?
W każdy nasz sukces wierzyła,
A każdą porażkę upokorzyła?
Miłość, to zbiór przeciwieństw
I wiem, że to wydaje się niemożliwe!

Miłość – jak ziemia:
Po pierwsze – nigdy nie umiera,
Jeśli jest piękna,
A co za tym idzie – wzajemna!

Po drugie – Tak jak słońce i deszcz
(Klonom mówi precz!)
Ustala harmonię
I człowieczą ironię.
Harmonię – dnia i nocy,
Bijącego zegara o północy.
Ironię – mężczyzny i kobiety
I tak jest już od tysiącleci.
Po trzecie – jak każda deszczu kropla.
Każda miłość jest inna, swobodna,
Oryginalna i pogodna.

Na przeciwieństwach piękna miłość polega
I choć czasem naszym kłótnią ulega...
Zawsze będzie trwała w nas,
Nigdy nie zniszczy jej czas,
A wystarczy jeden nasz błąd
I uczucie odejdzie daleko stąd.

Jestem sobą – jestem prawdziwa!

Nie ważne, w co jest ubrane ciało,
Nie ważne ile to kosztowało – Czy dużo, czy mało?
Ważne w co jest ubrane... Twoje serca,
Jakie ono nosi wieńce?

Mam dużo złych cech, które warto pozmieniać,
Ale nie będę ich w tym wierszu wymieniać.
Denerwują mnie klony
I ten ich system pokręcony!

Ja... Raz smutna, raz szczęśliwa,
Lecz zawsze jestem sobą – Jestem prawdziwa!

Mój nałóg

W każdej mej wypowiedzi,
Istnieje powszechny cień wątpliwości.
Tak często stawiam sobie pytania...
„Po co to wszystko?”;
„Czy to moja wina?”;
„Dlaczego niechciana miłość, zawsze jest najsilniejsza?”;
„Czy to talent?”...
Wszyscy tak to nazywają,
Ale ja po prostu steruję długopisem,
Jak kapitan po morzu płynącym statkiem.
To dla mnie nie jest trudne,
Dla mnie to taki narkotyk,
Taki nałóg.
Co zabrałabym na bezludną wyspę?
- Kartki, ołówki i mojego psa.

Skaza.

Wpatrując się w okno,
Widzę dwie krople deszczu.
Są jak łzy.
Pierwsza – porządna i ciężka.
Szybko spływa na parapet.
Druga – malutka i drobna.
Powoli toczy się po szybie,
Zostawiając za sobą długi ślad.

To tak jak z problemami.
Te, które innym wydają się błahe,
Dla mnie są najtrudniejsze.

Uchylone drzwi.

Nawet kiedy zajdzie słońce,
Zacznie padać deszcz -
My zawsze będziemy razem!
Nawet kiedy zgasną światła,
Zamkną się ostatnie drzwi –
My zawsze będziemy razem!
Nawet kiedy pęknie świat,
Kiedy ciemność okryje ludzi tłum –
My się odnajdziemy i...
Zawsze będziemy razem!

I choćby nas ktoś rozdzielił,
Srogie granice nam wydzielił...
Ja złamie te wszystkie zasady,
Te wszystkie twarde rozkazy, zakazy,
A jeśli twe ciało umrze...To nic!
Dalej razem będziemy iść!
Bo dusza twa, będzie we mnie trwać,
Co zawsze Ty masz mnie, a ciebie ja!
Szczęściem jest mieć takiego przyjaciela,
Który w każdej sytuacji Cię wspiera! 

„...Gdy trzeba się samej sobie zwierzyć...”

Zadurzyć się
I na nowo zaufać...
Tak bardzo bym chciała,
Po prostu pokochać!

Chyba już mi zbrzydła samotność,
Zbrzydły bezuczuciowe dni.
Już mi zbrzydła doskonała widoczność,
Magia samotnych wspomnień chwil.

[Może i ciężko się to czyta,
Może i ciężko w to uwierzyć.
Wiedz, że gorzej się to pisze,
Gdy trzeba się samej sobie zwierzyć!]

Każda minuta jest taka pusta,
Taka bezwonna, bezbarwna.
Każda chwila to bezsensu rozpusta,
Żadna nie jest tak słodka
I pachnąca jak każda mała stokrotka!
Czy może róża? Czy może bez?
To już bez znaczenia jest!
Chcę tylko móc powiedzieć „Kocham”.

2007-09-03 Jest!
juuupiiii xDDD przepisali mnie do humanistycznej klasy! nareszcie :D naszczescie :D ale sie ciesze :D mam ochote skakać do nieba! :D:D:D:D teraz króciutka notka bo musze sie spakować na jutro itp. ;D podzielic wiadomoscią ze znajomymi. <papa>

Archiwum
Rok 2012
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Księga gości
 
Zobacz serwisy INTERIA.PL